Informacja prasowa PDF Drukuj Email
Wpisał Monika Tymińska   
Czwartek, 10. Grudzień 2009 13:09

 

Warszawa, 10.11. 2009

Nobilitacja w imię ochrony dziedzictwa kulinarnegoRelacja z konferencji 

Informacja prasowa 

Dnia 5 listopada 2009, w Teatrze Kamienica odbyła się jednodniowa konferencja „Produkty regionalne i tradycyjne w kontekście ochrony dziedzictwa kulinarnego”, zorganizowana przez firmę Sopexa Polska. W szerokim gronie polskich i francuskich  ekspertów dyskutowano o kwestii stosowania oznaczeń produktów regionalnych i tradycyjnych, ich znaczenia w kontekście ochrony dziedzictwa kulinarnego oraz podniesienia świadomości konsumentów dzięki odpowiednio ukierunkowanemu marketingowi.  

Spotkanie zostało zorganizowane w formie trzech odrębnych paneli. Pierwszy, moderowany przez Pana Marka Gąsiorowskiego (Slow Food Polska) dotyczył funkcjonowania systemu oznaczeń tradycyjnych produktów rolnych i środków spożywczych w Polsce i Francji. W trakcie drugiego panelu prowadzonego przez Pana Wojciecha Lewandowskiego (producent Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku) przedstawiono znaczenie marketingu oznakowanych produktów i ich rolę w rozwoju gospodarki. Ostatnia część konferencji, której moderatorem był Paweł Loroch (dziennikarz, autor audycji i programów kulinarnych) była swobodną dyskusją pomiędzy zaproszonymi ekspertami z dziedziny kulinariów i szefami kuchni, którzy wspólnie zastanawiali się jak sprawić, aby tradycje kulinarne były kultywowane na co dzień.  

Konferencja skupiała się przede wszystkim wokół unijnego systemu trzech oznaczeń : Chronionej Nazwy Pochodzenia (ChNP), Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG) oraz Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności (GTS). Zgodnie z tym co wyjaśnił Pan Dariusz Goszczyński, zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych (Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi), identyfikacja tego typu produktów jest niezwykle ważna dla promocji potencjału każdego kraju.

 

Produkt wpisany na listę, czyli m.in. taki którego wyjątkowe właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji,

stanowi nieodłączny element dziedzictwa kulturowego danego regionu i tożsamości lokalnej społeczności. Certyfikacja jest gwarancją jakości i nobilitacją dla istniejących już produktów. Doskonalą ilustracją powyższej tezy były przykłady przedstawione zarówno przez polskich przedsiębiorców np.: oscypek (Kazimierz Furczoń…), albo rogal świętomarciński, jak i francuskich gości. Przedstawienie doświadczeń francuskich przedstawicieli było znaczące w każdym momencie dyskusji , bowiem to właśnie Francja przoduje w ilości uzyskanych apelacji (ponad 900).

 Celem konferencji było także przypomnienie polskim przedsiębiorcom, iż istnieją w Polsce instytucje mogące wesprzeć ich starania zarówno na etapie informacji, finansowania jaki i odpowiedniej promocji. W tej kwestii wypowiedziały się Pani Iwona Nurzyńska, Dyrektor Departamentu Programowania i Sprawozdawczości Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Pani Izabella Byszewska, Wiceprezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego. Jednakże jak to podkreśliła w podsumowaniu pierwszego panelu Pani prof. dr hab. Katarzyna Duczkowska-Małysz (SGH w Warszawie), Polska jest na początku drogi do tworzenia sprawnego systemu znakowania produktów. Polscy producenci mają olbrzymi potencjał, mają warunki, mają szansę, ale nie potrafią z niej skorzystać. Samych zidentyfikowanych produktów jest bardzo wiele, ale brak jest w Polsce sprawnej sieci ich sprzedaży. I tu znaczące zdaje się pytanie zadane przez Panią Duczkowską-Małysz, wielokrotnie także formułowane w dalszej części konferencji „czy brak podaży tych produktów na naszym rynku spowodowany jest faktycznie brakiem popytu na nie, czy też brak popytu jest spowodowany brakiem podaży ?”. Dlatego też przytaczając wypowiedź Pana Wojciecha Lewandowskiegodla polskich producentów produktów regionalnych, raczkujących (w porównaniu do producentów francuskich) na rynku wyrobów certyfikowanych najważniejsze jest znalezienie tanich lecz efektywnych metod dotarcia do konsumenta z informacją o swojej ofercie”. Doskonałym sposobem na promocję są coraz częściej organizowane festiwale, salony i jarmarki regionalne, konkursy i kiermasze. Najważniejsze jest bowiem bezpośrednie dotarcie do potencjalnego nabywcy, dostarczenie mu informacji o istniejącym produkcie, o jego jakości i o jego historii. Badania przeprowadzone przez Panią Agnieszkę Borowską (SGGW w Warszawie, Wydział Nauk Ekonomicznych, Katedra Ekonomii i Polityki Gospodarczej) świadczą o tym, iż polscy konsumenci są otwarci na produkty regionalne i byliby gotowi płacić więcej, jeśli za takim produktem będzie przemawiała gwarancja jakości. Wiedzę czerpią oni głownie z mediów oraz dzięki poleceniu produktu przez znajomych. Przykłady odpowiednio ukierunkowanego marketingu przedstawiła Pani Aleksandra Swulińska-Katulska (Kierownik Katedry Produktów Lokalnych, Regionalnych i Tradycyjnych, Studium Gospodarstwa Domowego, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu), podkreślając znaczenie tzw. „kompetentnej wiedzy o produkcie”, która to powinna wychodzić od sprzedawcy. Potencjalny nabywca powinien mieć dostęp do pełnej informacji o tym, co chce kupić. Takiej możliwości nie oferują jeszcze niestety duże sieci masowej dystrybucji. Obecność certyfikowanych produktów może nastąpić w momencie, gdy konsument będzie wiedział dlaczego taki produkt kosztuje nieco więcej, gdy ma już zaufanie. Polskim przykładem na efektywną kampanię marketingową jest wielopolskim ser smażony. Pani Elżbieta Zawadzka (Prezes spółdzielni Top Tomyśl) potwierdziła, iż obecność produktów z Top Tomyśla na półkach marketów zawdzięcza także temu, iż wierni konsumenci zaczęli sami domagać się możliwości ich zakupu w dużych sieciach.  Innym dobrym sposobem promocji marketingowej jest organizacja konkursów kulinarnych z wykorzystaniem danego produktu (np. konkurs na potrawę z wielkopolskim serem smażonym albo pokazy turnieju barmańskiego „Drinki z Benedyktynki).Polskie pomysły nie odbiegają zaś od doświadczeń francuskich przedsiębiorców, którzy podczas panelu przedstawili przykłady swoich kampanii reklamowych skierowanych do konsumentów. Uczestnicy konferencji zapoznali się z prezentacjami. Promocja oznakowanych produktów może zarówno samego produktu, jak i marki. Pan Alexandre Remuzon podkreślił w swojej wypowiedzi :„ Nie jest ważne czy jesteśmy małym czy dużym producentem, ważny jest fakt, iż sprzedajemy produkt unikalny”. Dla dużych sieci, sprzedaż produktów z oznakowaniem także powinna być nobilitacją, bo świadczy o poziomie i szacunku dla dziedzictwa kulturowego. Kampania promocyjna powinna być dokładnie przemyślana i  rozłożona na parę lat, tak jak to zostało przeprowadzone w przypadku szynki bajońskiej, która od 2001 wykorzystuje krok po kroku dostępne media (TV, radio, Internet) oraz współpracuje także z partnerskimi restauracjami. Należy dodać, iż strategia, która przedstawił Pan Pierre-Emmanuel Brotelande, okazała się na tyle słuszna, iż zyski z produkcji i sprzedaży szynki bajońskiej w ciągu 10 lat od uzyskania Chronionego Oznaczenia Geograficznego zostały podwojone. Za tymi cyframi kryje się wzrost z 9 zakładów produkcyjnych w 1997 roku do 53 w 2008, co oznacza ponad 8 000 miejsc pracy. Takie wyniki powinny jak najbardziej zachęcić polskich przedsiębiorców do zrzeszania się i wspólnych działań !  Kultywowanie tradycji kulinarnych powinno jednakże zacząć się przede wszystkim od własnej kuchni. O znaczeniu tego oczywistego faktu, na kanapowym spotkaniu, rozmawiali żywo z Pawłem Lorochem: Pani Hanna Szmanderska (autorka niezliczonych książek i publikacji o polskich tradycjach kulinarnych), Pan Michel Moran (szef kuchni i właściciel Bistro de Paris), Pan Piotr Adamczewski (krytyk kulinarny Polityki, autor książek kulinarnych, zaangażowany bloger), Pan Wojciech Wiciak (szef kuchni Mercure Poznań) oraz Gość Specjalny Pan Karol Okrasa (szef kuchni, prowadzący swój program w TVP1, autor książek). Podczas dyskusji podkreślono rolę edukacji młodzieży, przyszłych adeptów sztuki kulinarnej oraz potencjał jaki niosą ze sobą blogi kulinarne, jako platformy żywej wymiany informacji i przepisów.  Jak słusznie dodał Pan Paweł Loroch : „Powinniśmy więcej rozmawiać o jedzeniu. Spotkania w szerokim gronie  słuchaczy i dyskutantów, rozmowy o tym co w życiu najsmaczniejsze  powinny wejść nam w nawyk, jeśli chcemy ocalić tradycje kulinarne naszych przodków. Przy stole rozmawia się najlepiej, stymulując zmysły soczystą strawą”.  Podczas trwania ostatniej części spotkania, wymieni już szefowie kuchni ugotowali, na specjalnie przygotowanych stanowiskach na scenie, dwa pokazowe danie : Pan Michel Moran - turbota na parze), a  Pan Wojciech Wiciak - policzki wieprzowe z kapustą.  Nie była to jednak jedyna degustacja, która odbyła się podczas konferencji. W przerwie pomiędzy drugim a trzecim panelem, uczestnicy konferencji zostali zaproszeni na lunch przygotowany przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego, przygotowanego z produktów certyfikowanych. Niewątpliwą atrakcją była także możliwość odwiedzenia i wypróbowania produktów wystawionych przez zaproszonych producentów polskich i francuskich :  

  • Wielkopolskiego sera smażonego (Top Tomyśl)
  • Andrutów Kaliskich (Ryszard i Bogna Marczakowie)
  • Rogali Świętomarcińskich ( Piekarnia Brot – Przewoźny Sp. z o.o.)
  • Oleju Rydzowego (SemCo S.G.N. i P. )
  • Nalewki na ziołach Benedyktynka (Bene Sp. z o.o.)
  • Miodów Pitnych (APIS spółdzielnia pszczelarska w Lublinie)
  • Jabłek Łąckich i soków (Stowarzyszenie „Łącka Droga owocowa” i Tłocznia Maurer)
  • Obwarzankó Krakowskich ( Rafapol)
  • Piwa Amber (Browar Amber)
  • Kiełbasy Lisieckiej (Zakład Masarski Mądry)
  • Fasoli Piękny Jaś (Spółdzielnia Dolina Dunajca)
  • Pierekaczewnika (Jurta Tatarska Dżenetta Bogdanowicz)
  • Wina (M&P Pawlina)
  • serów marek Soignon, Entremont (Eurial Polska)
  • serów Les Fromageries Occitanes (Temar)
  • serów marek Rians, Germain, firmy Laiteries H.Triballat (Candia Polska)
  • szynki bajońskiej (Consortium du Jambon de Bayonne)
    Konferencja została objęta Patronatem Honorowym Ministerstwa Żywności, Rolnictwa i Rybołówstwa Francji oraz polskiego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

LAST_UPDATED2
 
Project by Monika Ostrowska